piątek, 15 czerwca 2012

wreszcie piątek

Niedawno przyszłam ze szkoły... piątek, a ja wracam po 16 do domu :/ jestem tak bardzo zmęczona, że nawet nie wiem czy będę miała siłę na zrobienie czegokolwiek. Napisałam jeszcze dzisiaj sprawdzian i jak zwykle dostałam opieprz od wf-istki za to, że nie ćwiczę- biegam po parku... inni nie ćwiczą-ok, ja nie ćwiczę- 'nie dostaniesz pozytywnej oceny na koniec, pomimo tego, że masz same 5- słowa tej idiotki O.o

Jeśli też jesteście tak zmęczone, to może humor poprawi wam prosta sałatka ^^

Składniki to:
* pomidor
* pół fety
* zielona cebulka

Dzięki fecie sałatka jest pożywna. Wystarczy wszystko pokroić w kostkę i gotowe :D
Smacznego ^^




Ja już jestem po obiedzie- sałatka, którą macie wyżej, więc teraz nadszedł czas na coś słodkiego. U mnie to kinder joy, którego dostałam od 9 letniego brata :D



Bawcie się dzisiaj dobrze, bo w końcu zaczyna się weekend <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz