wtorek, 5 czerwca 2012

szpinakowy obiadek

Dzisiaj jestem totalnie bez humoru :/ uwielbiam matme, albo już teraz uwielbiałam. Po tym sprawdzianie jest mi wszystko jedno. Uczyłam się głupich ciągów przez 3 dni i byłam na korkach, żeby to jakoś ogarnąć, przerobiłam wszystkie zadania i co? Na sprawdzianie oczywiście nie było zadania takiego typu jakie są w naszych książkach, z których korzystamy na lekcjach... no po prosu potęga! Chcę już środę, bo wtedy się zacznie mój ukochany długi weekend, a w środę wieczorem jeszcze impreza 18-nastkowa :D

 Po przyjściu do domu miałam ochotę na jakiś dobry obiad, więc pochwalę się i może też skorzystacie z tego przepisu (ja wypróbowałam pierwszy raz i myślę, że nie ostatni).

Co jest wam potrzebne:
* 3 ząbki czosnku
* trochę masła
* paczka mrożonych liści szpinaku -> zdjęcie
* makaron- jaki chcecie, ja miałam spaghetti
* feta -> zdjęcie

Jak to zrobić:
Rozpuśćcie na patelni masło i wrzućcie na nie zamrożony szpinak. Kiedy zmrożone kulki zamienią się w coś co można zjeść, wrzućcie na to zmiażdżony czosnek. Jak szpinak będzie się smażył, to pokrójcie fetę w kostkę i wrzućcie na patelnię ze szpinakiem i czosnkiem. Smażcie to, żaby woda wyparowała. Jeśli chcecie to możecie dodać jakieś przyprawy (ja dałam pieprzu i troszkę soli- niepotrzebnie sól), ponieważ ta feta jest na tyle słona, że to nie potrzebne. Ugotujcie makaron i gotowe! Danie szybkie i łatwe w przygotowaniu :) chętnym jego przygotowania życzę smacznego :)



szpinak w zmrożonych kawałkach
smażący się szpinak
z pokrojoną fetą- nie trzeba jej równo kroić, bo i tak się rozwali


nie wiem, czy wygląda zachęcająco, ale za to smakuje :D

podano do stołu xd

całość na patelni dla tych którzy zjedzą później

pierwszy raz miałam ten makaron, ale był bardzo dobry :)





 ...a teraz zabieram się do nauki i robienia ściąg, bo nie mam już siły- wakacje mnie do siebie za bardzo ciągną ^^ potowarzyszy mi niestety tylko jogobella light- jest pyszna, ale wolałabym jakiegoś innego towarzysza <3


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz