A teraz przestanę się załamywać, bo to przecież i tak nic nie da...
Mam plany, które bardzo, bardzo, bardzo chcę zrealizować przez te 8 miesięcy :)
* zakuwać matmę i zdać z niej maturę rozszerzoną
* przeżyć najlepszy i najważniejszy weekend z moim najukochańszym z okazji rocznicy (już 11.09, a będziemy świętować 8/9.09) <3
* zdać prawo jazdy
* nie marnować czasu tylko spędzać jak najwięcej się da z D. <3 i przy matematyce
* schudnąć 6-7 kg
Oby mi się to wszystko udało :D
niedziela, 2 września 2012
zbliża się to co powinno być daleko
Nie chcę wracać, potrzebuję jeszcze miesiąca, żeby zacząć rok szkolny jak mój ukochany, który idzie na studia! Powiedział mi wczoraj coś, co było idealnym stwierdzeniem: 'To jest jak wejście do polskiego morza. Na początku jest zimno i chcemy stamtąd wyjść tak szybko jak się da, a później to już tylko kwestia przyzwyczajenia.' Może i tak jest, ale okropnie się czuję, jak sobie pomyślę, że zaczyna się to już jutro. Klasa maturalna i przygotowania do matury przez 8 miesięcy. Nie wiem jak wytrzymam rozstanie z D., to że będziemy się widywać tak rzadko i krótko :( to mnie najbardziej przeraża...
Może na pocieszenie kilka zdjęć i wakacyjnych wspomnień <3
Dlaczego to tak cholernie szybko minęło...?
Może na pocieszenie kilka zdjęć i wakacyjnych wspomnień <3
![]() |
| gofry D&M z bilą śmietaną pomieszaną z serkiem waniliowym, rozpuszczoną czekoladą mleczną z orzechami i owocami z puszki, pychaaa <3 |
| niebo, kiedy wylegiwaliśmy się z górach :) |
| malinki rosnące na górskich dróżkach :) |
| i poziomki <3 |
| i jagody :) |
| ami, ami :D |
| motylek, udało mi się go uchwycić podczas wycieczki wysoko w góry ;) |
| dziwaczna szyszka ^^ |
| pizza D&M (jedna z wielu <3) |
![]() |
| mmmmmm :D |
![]() | |||
| pycchhhaaa :) |
Subskrybuj:
Posty (Atom)



